o mnie...
[PL]
Zodiakalna Waga. Kobieta dojrzała,
po przejściach: najpierw na świadczenie przedemerytalne,
potem, we właściwym czasie, na emeryturę. Chwilowo mąż i czworo
dzieci: trzech synów i dwie synowe.
Kiedyś
marzyłam, że będąc na emeryturze przeczytam wszystko co wpadnie mi w
ręce, ale ponieważ zwykle czyta się oczami, ręce coraz
bardziej tęskniły za zajęciem. Tymczasem przypadkowo u jednej
z koleżanek ujrzałam ściany w "obrazach malowanych igłą i
nitką". Dokładnie
obejrzałam, porozmawiałam i na próbę
zrobiłam "Róże w wazonie". I
te róże wystarczyły
by się uzależnić. Kiedy przypadkowo nie haftuję, to jednak czytam. Ale
"fizycznie " relaksuję się na działce.
I
w ten oto sposób jako zodiakalna Waga jestem
zrównoważona.
the gallery of embroideries
i mojego blog'a: Wieczorne Zapiski - blog
Die Sternbild = Wage ist schon
Reutnerin. In der Vergaugenheit dachte ich immer, wenn ich
Reutnerin werde, lese ich alles, was bis jetzt versaeumt
wurde. Zufaellig sah ich so ein Bild Gemalt mit
Nadel und Pfaden und in Kuerze erkamte ich, dass dies eine geeignete
Beschaeftigung fuer mich waere und
mich jetzt sehr interesiert.
Und Buecher lese ich weiter, aber nur in Freien
Stunden.






